Strona główna Od siebie - do poczytania

Od siebie - do poczytania

Wielu ludzi dzwoni do mnie z podobnym problemem - buduje dom na wsi i nie mam wodociągu w drodze. W takiej sytuacji własna studnia to jedyne rozwiązanie. Kosztuje mniej niż owe przyłącze, a do tego tańsza jest woda. 1 m^3 wody z sieci wodociągowej kosztuje ok. 5zł (w zależności od tego, czy jest kanalizacja), a szacowany koszt uzyskania 1m^3 wody ze studni wynosi 0.15zł. Czteroosobowa rodzina zużywa miesięcznie 10-15m^3 wody więc widać, że można w ten sposób zaoszczędzić nawet 70zł miesięcznie. Niby niewiele, ale wystarczy pomnożyć ten zysk przez kilkadziesiąt lat...po prostu się opłaca.

Teraz trochę o studniach. W naszym rejonie (woj. dolnośląskie) zwierciadło wód gruntowych znajduje się zazwyczaj na głębokości 20-30m (nie mówimy to u wodzie tzw. podskórnej, która zazwyczaj nie nadaje się do picia). Jeśli woda ma być wykorzystywana do picia i ma przejść badania powinna pochodzić z większych głębokości. Istnieje wówczas większa szansa na lepszą, bo mniej zanieczyszczoną i naturalnie przefiltrowaną, wodę.

Aby wykonać studnię zgodnie ze sztuką wiercenia zawsze powinna ona być głębsza niż poziom zwierciadła wody tak, aby filtr znajdował się na głębokości warstwy wodonośnej, czyli poniżej zwierciadła. Ja stosuję filtry o długości 3-5m. Dodatkowo pod filtrem znajduje się rura podfiltrowa pełniąca rolę osadnika. Przez filtr do studni zawsze dostaną się pyły - ich ilość jest znikoma, ale przez kilkadziesiąt lat może się trochę nazbierać. Zastosowanie osadnika sprawia, że pyły osadzą sie na dnie i nie ograniczą ilości wody. Osadnik ma długość również 3-5m.

Wielu ludzi pyta czy zniszczę ogród podczas wiercenia. Nie jest z tym tak źle. Co prawda maszyna waży ponad 4 tony, ale porusza się na gąsienicach i nie zapada się w mokrym gruncie jak wiertnice zabudowane na samochodach ciężarowych. Jeszcze nie zdarzyło mi się, żebym nie wjechał i nie wyjechał o własnych siłach. Ciężarówki czasami trzeba wyciągać traktorem. Największy ślad zastanie po wykopanym dole o objętości ok. 2m^3 wykorzystywanym do pompowania płuczki. Dół po zakończonych pracach zakopujemy i trzeba tam będzie posiać nową trawę - niestety.

Zawsze zachęcam do przeprowadzenia wywiadu w okolicy. Może ktoś niedaleko ma studnię. Może to pomóc ustalić głębokość, a nawet sens wiercenia. Mimo iż korzystam z usług naprawdę dobrego radiestety nie mogę powiedzieć , że jest on nieomylny. Jeśli sąsiedzi mają studnię to jest duża szansa, że i głębokość i jakość wody będą podobne.

Mam nadzieję, że te klika słów chociaż trochę pomoże Państwu w podjęciu decyzji. Zachęcam do kontaktu telefonicznego lub pocztą elektroniczną. Chętnie odpowiem na Państwa pytania, doradzę i pomogę wedle swojej wiedzy i doświadczenia.

Dariusz Lekki

Kontakt

BUDAR zakład budowlany Dariusz Lekki


Wiśniowa 18
55-080 Mokronos Dolny
607 363 263
biuro@wlasna-studnia.pl
NIP: 881 109 69 72

Jeśli mają Państwo jakieś pytania proszę o kontakt. Pomogę rozwiać wszelkie wątpliwości i doradzić.

Rzetelna firma